Historia Polski pamięta ogrom powstań, wojen oraz konfliktów. Patrząc przez pryzmat przeszłości, jesteśmy Narodem, który walczył do samego końca, bronił swojej ojczyzny nawet wtedy, gdy zniknęła z mapy na 123 lata, będąc pod 3 zaborami. Trudno oceniać słuszność niektórych działań zbrojnych. Teraz mówi się dobrze, że część z nich była bez sensu. Należy z tego wyciągać wnioski, uczyć przyszłe pokolenia na błędach przodków, aby właściwa nauka została przekazana, a poświęcone życie naszych przodków nie odeszło z zapomnienie.

Zbliża się 185 rocznica wybuchu Powstania Listopadowego. Jednego z wielu, które pamięta historia. Manifestacji buntu polaków żyjących pod obcą władzą, która nie respektowała praw oraz postanowień. Kolejna próba odzyskania niepodległości. Bo należy walczyć do samego końca, nawet za cenę życia.

Powstanie wybuchło w nocy z 29/30 listopada 1830 roku. Było to zbrojne wystąpienie przeciw Rosji, która nie przestrzegała postanowień uchwalonych w Konstytucji Królestwa Polskiego z 1815 roku. Miała chronić tajne związki, organizacje. Zostało to jednak złamane. Słuszność decyzji o wybuchu powstania, została poparta sytuacją w Europie Zachodniej. Niepodległość wywalczyli Grecy, Belgowie, Francuzi. Warto dodać do tego wieści o walkach narodowowyzwoleńczych czy skutkach nieurodzaju. Niezadowolenie z władzy cara Mikołaja I, Wielkiego Księcia Konstantego. Łamanie konstytucji, wprowadzenie kar cielesnych i cenzury, a także zmęczenie polaków niewolą – to wszystko poskładane w całość, zaowocowało pozytywnym werdyktem w kwestii organizacji Powstania.

Okoliczności wybuchu i przebieg Powstania

Po koronacji Cara Mikołaja I na króla Polski (maj 1829 rok), polityka caratu wobec Królestwa Polskiego zaostrzyła się. Zniknęły nadzieje na przyłączenie Litwy, Wołynia i Podola. Poza Królestwem rozpoczęła się stopniowa rusyfikacja ziem polskich (przesiedlenie na wschód ludności zaściankowej, plan „nawracania unitów na prawosławie”,cenzura). W Królestwie coraz większy wpływ na rządy mieli książę Konstanty i Nowosilcow. W związku z napiętą sytuacją powstało kilka stronnictw, reprezentujących odmienne stanowiska w kwestii przyszłości Polski.

Dominującym poglądem wobec carskiej polityki był konserwatyzm kół rządzących. Inne zdanie podzielał Adam Jerzy Czartoryski. Miał nastawienie prorosyjskie, jednak domagał się respektowania konstytucji i autonomii Królestwa. Opozycyjny wobec wspomnianych był nurt liberalny, którego przedstawiciele wierzyli w związek wielkiego mocarstwa z autonomicznym, konstytucyjno – parlamentarnym Królestwem. Najbardziej radykalny był ruch rewolucyjny, którego przedstawiciele domagali się pełnej niezależności i niepodległości państwa polskiego. Nie miał jednak wielu członków. Należała do niego głównie elita. Zasięg ruchu był ograniczony i nie wypracował jasnego programu niepodległościowego, jednak jego przedstawiciele zwracali uwagę na fakt, że dalsze łamanie praw Polaków przez Rosję doprowadzi do zniesienia autonomii Królestwa. Z planem walki zbrojnej wystąpiło jedynie powstałe w 1828 roku sprzysiężenie podporucznika Piotra Wysockiego.

W 1828 roku, w warszawskiej Szkole Podchorążych Piechoty, utworzyło się zgrupowanie pod dowództwem, wcześniej już wspomnianego, podporucznika Piotra Wysockiego, przeciwko wodzowi naczelnemu wojsk Królestwa Polskiego i dowódcy sił rosyjskich stacjonujących w zachodnich guberniach Rosji, Wielkiemu Księciu Konstantemu. Był on powszechnie znienawidzony za stworzenie systemu tajnej policji i donosicielstwa, a także za publiczne poniżanie i odzieranie z godności polskich oficerów.

Sygnałem do wybuchu powstania miał być pożar browaru na Solcu oraz kamienicy przy ul. Dzikiej. Powstanie wybuchło wieczorem ok. godz. 18:00 29 listopada 1830, gdy ppor. Wysocki wszedł do Szkoły Podchorążych Piechoty w Łazienkach, przerwał zajęcia z taktyki. Wygłosił inspirującą mowę: „Polacy! Wybiła godzina zemsty. Dziś umrzeć lub zwyciężyć potrzeba! Idźmy, a piersi wasze niech będą Termopilami dla wrogów”. Wyprowadzając podchorążych pod pomnik króla Jana III Sobieskiego. Grupa 24 spiskowców, złożona głównie z młodych inteligentów (m.in. Ludwik Nabielak, Seweryn Goszczyński, Leonard Rettel) wraz z częścią podchorążych, opanowała Belweder, który był rezydencją wielkiego Księcia. Jednakże Konstantemu udało się ukryć. Podobno zbiegł z pałacu przebrany za kobietę. Powstańcy zdobyli Arsenał, dzięki pomocy 15 tysięcy cywilów. Z ich rąk zginęło sześciu przeciwnych powstaniu generałów:Stanisław Trębicki,Maurycy Hauke,Stanisław Potocki,Ignacy Blumer,Tomasz Siemiątkowski,Józef Nowicki– zastrzelony wskutek pomyłki i pułkownik Filip Meciszewski. Następnego dnia, Warszawa została opanowana z pomocą uzbrojonych cywilów. Powstanie rozpoczęło się na dobre. Wielki książę Konstanty z częścią wiernych mu generałów i wojsk wycofał się z Warszawy do karczmy na Wierzbnie. Niektóre źródła podają, że zmarł w 1831 roku na cholerę. Jednak chodzą słuchy, że został otruty.

30 listopada, Rada Administracyjna, zwołana przez Arystokrację, powołała Straż Bezpieczeństwa, dowodzoną przez Piotra Łubieńskiego. Jej zadaniem było rozbrojenie zbuntowanej ludności cywilnej Warszawy. Odbierano broń powstańcom, zakazano używania rewolucyjnych kokard granatowo-biało-czerwonych. W ich miejsce wprowadzono białe. 1 grudnia 1830 roku, spiskowcy zawiązali, w odpowiedzi na zaistniałą sytuację, Towarzystwo Patriotyczne (przywódcą został Joachim Lelewel). Miało ono charakter rewolucyjny. Ich głównymi żądaniami było zaprzestania rozmów z Rosją, wolność w życiu społecznym. Pod naciskiem Towarzystwa, Rada Administracyjna utworzyła i powołała Rząd Tymczasowy na czele z Czartoryskim, w którego skład wszedł także Lelewel (nowy rząd miał podobny program jak Rada Administracyjna). 5 grudnia ogłoszono dyktaturę gen. Józefa Chłopickiego, doświadczonego dowódcy z armii napoleońskiej (przeciwnik powstania, dążył do ugody z Mikołajem I). Nakazał rozbroić lud warszawski. 18 grudnia, ku wściekłości Chłopickiego, sejm uznał powstanie za narodowe, ponieważ Mikołaj I zażądał bezwarunkowej kapitulacji. Nie bez przyczyny. Chciał wykorzystać powstanie jako pretekst zlikwidowania autonomii Królestwa. 25 stycznia 1831 roku, doszło do detronizacji Mikołaja I, co jednocześnie przekreśliło nadzieję na ugodę z Carem. Poseł Jan Ledóchowski wybiegł wtedy na środek sejmu i zawołał : „Wyrzeknijmy więc wszyscy: nie ma Mikołaja!”. Adam Czartoryski podpisując ten dokument miał powiedzieć:„Zgubiliście Polskę”.W odpowiedzi na to, granice Królestwa Polskiego przekroczyła 115 tys. armia rosyjska z 336 działami pod wodzą feldmarszałka Iwana Dybicza, który uzyskał od cara nieograniczoną władzę nad ośmioma województwami Królestwa Polskiego. 29 stycznia 1831 sejm powołał w miejsce rozwiązanej Rady Najwyższej Narodowej Rząd Narodowy. W jego składzie znaleźli się: książę Adam Jerzy Czartoryski, Wincenty Niemojowski, Stanisław Barzykowski, Teofil Morawski a także Joachim Lelewel.

5 luty 1831- początek Wojny Polsko-Rosyjskiej. Rosja – 130 tys żołnierzy (gen. Dybicz później Paskiewicz), Polska – 50 tyś.żołnierzy (Radziwiłł i Chłopicki). 7 lutego doszło do pierwszych starć zbrojnych: jeden z plutonów pierwszego pułku ułanów rozpędził w Siedlcach straż przednią nieprzyjaciela. W tym samym dniu, trzeci pułk ułanów wyparł z Węgrowa dwa pułki rosyjskie.

Po początkowych sukcesach polskich pod Stoczkiem (14 luty) i Wawrem, doszło do rosyjskiej próby szturmu na Warszawę. 25 lutego, odbyła się bitwa o Olszynkę Grochowską. Była ona nierozstrzygnięta. Został w niej ciężko ranny Chłopicki. Mimo tego, rosjanom nie udało się podbić Warszawy.

Po bitwie dyktaturę objął generał Jan Skrzynecki, który obawiał się podjąć kontrofensywy. Zgodził się na to dopiero pod koniec marca. Gen. Ignacy Prądzyński opracował odważny plan, który przyniósł sukces w bitwach Wawrem (II), Dębnem Wielkim i Iganiami. Potem Skrzynecki przerwał jednak kontrofensywę. Dopiero w maju zgodził się na nowy plan Prądzyńskiego przewidujący rozbicie rosyjskich pułków gwardyjskich operujących w rejonie Łomży i Ostrołęki. W wyniku zwlekania wodza przewagę uzyskały wojska rosyjskie. Wojska nieprzyjaciela osłabiła w kwietniu epidemia cholery i gorączka tyfoidalna. Wówczas, w Petersburgu, plotkowano o zatruwaniu wody przez Polaków. 26 maja, Polacy ponieśli klęskę pod pod Ostrołęką, co załamało morale powstańców. Skrzynecki tym razem znów zwlekał z atakiem na dziesiątkowane przez cholerę wojska rosyjskie, które były bardzo osłabione. 15 sierpnia Towarzystwo Patriotyczne podjęło próbę dokonania zamachu stanu. Tłum warszawski zamordował więzionych na Zamku Królewskim zdrajców. Gen. Jan Krukowiecki, opanował chaos i stanął na czele rządu z dyktatorską władzą.

Armia wroga, pod dowództwem feldmarszałka Iwana Paskiewicza, 6 września, po okrążeniu Warszawy od strony wschodniej, zaatakowała miasto od zachodu. Po utracie Woli, gdzie podczas rosyjskiego szturmu zginął gen. Józef Sowiński, dowództwo powstania, nie widząc możliwości dalszej obrony stolicy, poddało się (8 września 1831 rok). Kilka tygodni później nastąpił rozpad sejmu, Rządu Narodowego i wojska, którego znaczna część przekroczyła granice Prus oraz Galicji. W trakcie Powstania Listopadowego, odbyło się wiele walk o wolność i niepodległość Polski. Warto wspomnieć o wojnie Partyzanckiej. Zostało utworzonych wiele małych oddziałów leśnych, w których skład wchodzili rekruci ze straży bezpieczeństwa, gwardii ruchomej i pułków wojewódzkich. Całe Królestwo Polskie zostało podzielone na siedem stref działań, do których skierowano poszczególne ugrupowania powstańcze. W swoim założeniu małe, niezwykle mobilne i nieuchwytne oddziały partyzanckie, miały operować na tyłach Rosjan, przerywając ich komunikację, nękając izolowane mniejsze oddziały nieprzyjaciela. W razie zagrożenia, były zobowiązane do rozproszenia i ponownego zbierania się w wyznaczonym miejscu. Na ziemiach zabranych, władze rosyjskie wprowadziły stan wojenny 1 grudnia 1830 roku. Obejmował on gubernię wileńską, grodzieńską, mińską, a także obwód białostocki. Potencjalni przywódcy powstania zostali aresztowani. Broń skonfiskowano, na Syberię zesłano osoby podejrzane o przygotowanie działań zbrojnych. Postępowanie Rosjan, miało na celu zastraszenie polaków, pokazanie ich przewagi pod względem siły, ilości żołnierzy, mocy podejmowanych decyzji. Chciano pozbyć się polskości, zniszczyć Nasz język, kulturę, wiarę, ojczyznę.

Do upadku powstania w dużym stopniu przyczynili się niewierzący w możliwość zwycięstwa ale również lojalnie nastawieni wobec cara arystokratyczni przywódcy polityczni : Adam Jerzy Czartoryski, Bonawentura Niemojowski czy nieudolni dowódcy: gen. Józef Chłopicki, Jan Skrzynecki, Jan Krukowiecki, Henryk Dembiński, Maciej Rybiński.
Chłop nas zdradził,
skrzynka przyskrzyniła,
kruk oko wydziobał,
ryba zatopiła.

Skutki

Powstanie pociągnęło za sobą szereg zdarzeń, które po jego zakończeniu skutkowały następującymi konsekwencjami: brak respektowania dotyczących Polski postanowień kongresu wiedeńskiego, likwidacja polskiego szkolnictwa wyższego, obniżenie jakości szkolnictwa średniego, spadek liczby szkół elementarnych, wprowadzenie języka rosyjskiego jako dodatkowego do szkół średnich. Nałożenie wysokiej kontrybucji, wprowadzenie bariery celnej na granicy polsko-rosyjskiej, po 1840 roku wprowadzono rosyjski system monetarny oraz system miar i wag. W ramach represji, do specjalnych batalionów tzw. Kantonistów Armii Imperium Rosyjskiego, wcielono polskie dzieci.

Powstanie w sztuce i literaturze

Mimo, że Powstanie zostało przegrane, a jego skutki widocznie odbiły się na polakach, powstało na jego temat wiele wspaniałych dzieł, nie tylko tych pisanych. Słynny malarz, Wojciech Kossak, uwiecznił na swoich płótnach ogrom tego wydarzenia. Miał niezwykłą zdolność malowania koni, które pięknie przedstawił na obrazach o tematyce wojennej. Patrząc na nie, widzimy niesamowitą grę barw, dynamikę postaci, monumentalność przedstawionych sytuacji. Oto kilka tytułów związanych z tematyką Powstania: ,,Olszynka Grochowska”, ,,Chłopicki ze sztabem”, ,,Bateria Jabłonowskiego na rogatkach Jerozolimskich”, ,,Sowiński na szańcach Woli”.

Nie można zapomnieć o Stanisławie Wyspiańskim i jego dramacie ,,Noc Listopadowa”. Dzieło to powstawało od jesieni 1901 roku do 31 maja 1904 roku. Składa się z 10 scen, brak w nim aktów. Utwór przedstawia pierwsze godziny wybuchu Powstania, odważne działania podchorążych. Znakomita część akcji dramatu, rozgrywa się na przedmieściach Warszawy. Autor wiernie oddaje obrazy tamtej nocy, korzystał z książek Borzykowskiego oraz Mochnackiego. Równolegle do planu historycznego Wyspiański prowadzi wydarzenia planu mitologicznego. Są ściśle powiązane z akcją powstańczą. Odgrywa to rolę swoistego komentarza bądź uzupełnienia.

Wieki i lata, co przyjdą,
żyć będą ziaren tych treścią.
(…)
Pokoleniom ostawię czyny,
po ojcach wielkich – wielkie wskrzeszę syny –
kiedyś – będziecie wolni

S. Wyspiański, Noc Listopadowa, scena VIII, wers 182-190

Aleksandra Przegalińska

Dodaj Komentarz

Wpisz komentarz!
podaj swoje imię