Papież Franciszek podczas spotkania z chrześcijańskimi przedstawicielami powiązanymi z francuską lewicą wypowiadał się o „arabskiej inwazji” na Europę, która właśnie ma miejsce. Franciszek mówił, że „możemy mówić o arabskiej inwazji”, jednak mimo wszystko przestrzegał przed popadnięciem Europy w “nacjonalistyczny egoizm.”. Widzimy tu jawną pogardę dla tej idei. Widać w tym myśleniu pomylenie przez lewicową propagandę, czym jest nacjonalizm. Nacjonalizm to nic złego! Przeciwnie, to piękna i szlachetna idea. Nacjonalizm nie oznacza pogardy dla obcych, lecz umiłowanie własnego narodu.
Papież następnie wypowiadał się w następujący sposób: „Jak wiele innych inwazji przeżyła Europa w swojej historii! Ale zawsze je pokonywała, szła do przodu i na koniec – zawsze wychodziła z tego wzbogacona o inne kultury”.
Stwierdził również, że symbolem dobrej globalizacji powinien być wielościan, bo uważa, że, “wszyscy są zjednoczeni, ale każdy naród, każdy kraj zachowuje swą tożsamość, kulturę, bogactwo”.
Kolejnym zaskoczeniem jest pogląd Franciszka, że “każdy kraj powinien być laicki”, bo według niego to coś “zdrowego”. Twierdzi, że inaczej kraj staje się więzieniem i zakładnikiem ideologicznych kolonizacji, a ideologie są jadem polityki.
Można w jego opinii być zwolennikiem prawicy czy lewicy, ale ideologia odbiera wolność. Franciszek również wspomniał: „Ideolodzy wywołują we mnie strach”.
My jednak pozostajemy wierni naszej idei. Nie islamska, nie laicka! Wielka Polska Katolicka!
Franciszek na końcu wspomniał, że pomimo wszelkich przeciwności należy pamiętać o historii: “Europa się osłabi, gdy zapomni o własnej historii. Stanie się pustym miejscem”.
Źródła: – http://telewizjarepublika.pl/papiez-franciszek-mozemy-mowic-o-arabskiej-inwazji,30357.html – http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19715916,papiez-mozemy-dzis-mowic-o-arabskiej-inwazji-to-fakt-spoleczny.html



























Módlmy się, czyny są ważne, ale nie uświęcone modlitwą nic nie znaczą! Modlitwa i pokuta to remedium na problemy współczesnej Europy. To, co się dzieje jest karą za bezbożność Europy i nasz fizyczny opór nic nie da, jeśli nie nawrócimy się do Boga! Musimy codziennie wynagradzać Bogu i Maryi wszelkie zniewagi jakich doświadczają! Inaczej Bóg sprawi, że Narody europejskie znikną z powierzchni ziemi. Nie powinniśmy się też usprawiedliwiać, że najbardziej bezbożne są kraje Europy Zachodniej, nawrócenie zacznijmy od siebie, a inni, pociągnięci naszym przykładem, postąpią podobnie. Żyjemy w czasach, gdy Męczeńska Krew Chrześcijan leje się jak jeszcze nigdy w historii i tylko ofiara z TEJ KRWI powstrzymuje Boga, przed wymierzeniem Europie kary ostatecznej. By podjąć konfrontację z islamem musimy dojrzeć do tego, by stać się Krzyżowcami – Bożymi rycerzami, których tarczą jest Modlitwa, a mieczem Sprawiedliwość, zbroją natomiast Miłosierdzie! Odwagi Bracia i Siostry! Z TRÓJJEDYNYM BOGIEM NA SZTANDARACH, POD PRZYWÓDZTWEM ARCHANIOŁA MICHAŁA ZWYCIĘŻYMY!